Masaż - jak to się zaczęło? - Krzysztof Lalak - Mobilny Trener Personalny - Lublin
1133
post-template-default,single,single-post,postid-1133,single-format-standard,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,qode-theme-ver-11.2,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.2.1,vc_responsive

Masaż – jak to się zaczęło?

Masaż – jak to się zaczęło?

Kilka dni temu na Facebooku zamieściłem kilka zdjęć z lubelskiej imprezy biegowej, w której brałem udział – ale nie jako biegacz. Razem z kolegami i naszymi nauczycielami dzięki masowaniu wspieraliśmy biegaczy w szybkiej regeneracji po intensywnym wysiłku. To nie pierwszy raz, kiedy biorę udział w takim spotkaniu. Masaż to jedno z moich nowszych zainteresowań.

Jak to się zaczęło?

Moja historia z masażem jest prawdopodobnie jedną z bardziej typowych – na stercie ulotek zauważyłem jedną z ofertą Medycznego Studium w Lublinie. Nie wiedzieć czemu przejrzałem całość i tylko jeden kierunek zwrócił moją uwagę – masażysta. W tym czasie miałem już swoją działalność jako trener personalny, ale pomyślałem, że oba zawody przecież się nie wykluczają, a wręcz przeciwnie – mogą doskonale uzupełniać.

Uznałem, że nic nie tracę. Jeśli w którymś momencie coś pójdzie nie tak lub okaże się porażką, zrezygnuję. Wiedza z poszczególnych przedmiotów i tak przyda mi się w pracy trenera – zwłaszcza jeśli chodzi o anatomię. 

Moje wnioski po czasie

Już za chwilę minie 1.5 roku odkąd jestem słuchaczem. Wyciągnąłem dużo więcej niż sam przypuszczałem – wiedzę, praktykę szpitalną i rehabilitacyjną, a także uczestniczenie w różnego rodzaju imprezach, które pozwalają mi sprawdzać siebie w tym zawodzie. Najlepsze jest to, że mogę łączyć wiedzę trenerską z wiedzą uzyskaną w ramach szkoły masażu. Wiem jak masować, by ulżyć w bólu. Wiem też co robić, by ból nie wracał. Wiem, jak rozluźnić i jak wzmocnić ciało. Wiem jak funkcjonuje narząd ruchu i wiem jak mu pomóc. Masaż to pierwszy krok, by uwolnić się od bólu. Dalsza praca z ciałem jest niezbędna, by osiągnąć długotrwały efekt.

Rozwój w kierunku masowania, stał się dla mnie jednocześnie impulsem do udziału w szkoleniach – nauka rolowania z BlackToll czy trening z wykorzystaniem taśm TRX to metody, które pozwalają niekiedy zregenerować, ale również wzmocnić i usprawnić mięśnie. 

Jak widać człowiek uczy się całe życie. Gdyby ktoś spytał mnie czy drugi raz zdecydowałbym się na naukę w kierunku masażu – zdecydowanie tak. Wiem, że dzięki temu jakość mojej pracy jest zdecydowanie lepsza, a efekty długotrwałe.

 

Zdjęcia zrobione na imprezach biegowych:
Druga Dycha do Maratonu 25.11.2018 oraz 6 PKO Półmaraton Solidarności 6.06.2018.